Poznaj naszych bohaterów!

Hej, jestem Banan Błażej i nie mam pracy.

Bruksela uznała mnie za prostaka, bo nie byłem odpowiednio krzywy. Oni sami mają krzywo pod sufitem, przez takie wymysły ja muszę dorabiać robotami zdecydowanie poniżej moich możliwości albo łapać się darmowych staży... Moje życie zostało rozbite niczym ekran tabletu lądującego na kafelkach.

Może nie jestem idealny i nie każdy pracodawca by mnie zechciał, ale umówmy się - dziś na rynku nie jest łatwo. Coraz więcej głupich regulacji, wtrącania się w nasze prywatne sprawy. Moja krzywizna - moja sprawa! Życie nauczyło mnie jednego: szafa gra, dopóki pięść innych bananów trzyma się z dala od mojego nosa.

Brukselskie prawo nie ominęło również owoców. Nie tylko krzywizna, ale i zawartość miąższu, ilość otarć oraz maksymalny rozmiar bananów zostały określone w rozporządzeniu, którego historia sięga aż 1994 r. Dla zainteresowanych - prostacki banan, to taki z krzywizną mniejszą niż 27 mm. Nie pytajcie, my też nie rozumiemy.

Szanowni Państwo, moja godność to doktor Edmund Stowacki

i z przykrością muszę donieść, że zostałem uznany za nieprzydatnego. Po wprowadzeniu w Brukseli prawa zabraniającego takim mózgom jak ja kręcenia się po sklepach i żyrandolach, kazali mi się dostosować, ale jedyne co udało mi się osiągnąć to przekwalifikowanie na zawodowego bezdomnego. Komu ja przeszkadzałem?

Czy komuś to pomogło? Efekty widzimy dzisiaj sami: doświadczeni stuwatowcy kłębią się w podziemiu jako "kule grzewcze", udają jakieś żarówki przemysłowe... To poniżej mojej godności. Kogo w Unii trzeba oświecić, że absurdalne zakazy nic nie dają? Czasem nawet ja się zastanawiam o co chodzi w tych wszystkich regulacjach, ustawach i dyrektywach. Na mnie już za późno, ratujmy Slima i Mentola!

Od pierwszego września 2009 roku, wskutek prawa wprowadzonego przez Unię Europejską, właściciele sklepów nie mogą zamawiać żarówek o mocy 100 wat, a jedynie wyprzedawać wcześniej zgromadzone zapasy. Jeden z najbardziej jaskrawych przykładów absurdalnej ingerencji w rynek, szczególnie, że żarówki o takiej mocy do dziś są sprzedawane w całej Europie pod nazwą kule grzewcze lub jako żarówki przemysłowe.

Jak możesz pomóc?

Facebook