Jest decyzja MKiDN w sprawie opłat za tablety

26/09/2014

Czyli jednak! W najbliższym czasie możemy się spodziewać wzrostu cen smartfonów i tabletów. To, co wcześniej wydawało się mało realnym scenariuszem, zostało wczoraj potwierdzone przez wiceministra kultury Andrzeja Wyrobca. Dodatkowy skandal? Na posiedzenie komisji sejmowej nie zostali wpuszczeni przedstawiciele organizacji pozarządowych.

Alarm w sprawie wszczęli dziennikarze Dziennika Internautów, śledzący sprawę na bieżąco. To oni oglądali posiedzenie w Sejmie, na którym przedstawiciel Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypowiadał się o zmianie następująco: "Jest uzgodnienie dotyczące listy czystych nośników i wysokości opłat od tych czystych nośników (...) Do końca września daliśmy sobie jeszcze czas na wpisanie w słupki (...) uzgodnionych przez strony kwot (...) odsetek od czystych nośników. Wydaje się, że jest bardzo blisko tego porozumienia, po to byśmy - po pierwsze - wyeliminowali z listy czystych nośników te urządzenia, które po prostu już nie są... są nieaktualne, typu np. kasety magnetofonowe, a wprowadzili urządzenia najbardziej w tej chwili powszechne, popularne, które między innymi z tego powodu są nabywane, że umożliwiają kopiowanie czy korzystanie z utworów”. Z politycznego na nasze: „sprawa jest klepnięta”.

Wściekli dziennikarze DI (a za nimi szereg czytelników) wymieniają litanię powodów swojego oburzenia: pieniądze nie trafiają do twórców, lecz do organizacji pośredniczących; podniesienie cen urządzeń elektronicznych o kilkadziesiąt złotych oraz absurdalne zrównanie tabletów i smartfonów z urządzeniami służacymi tylko i wyłącznie do kopiowania.

Wygląda na to, że pierwsze decyzje ministrów rządu Ewy Kopacz odbiją się głośnym echem w sieci. Chyba jednak nie o takie emocje chodziło.

źródło: http://di.com.pl/news/50674,0,Haracz_od_smartfonow_i_tabletow_niemal_pewny_-_ujawnil_w_Sejmie_wiceminister_kultury-Marcin_Maj.html

fot. wired.com

Wróć

Jak możesz pomóc?

Facebook