García-Caro: UE musi uniknąć przeregulowania

02/06/2014

Po powszechnej europejskiej akceptacji dla dyrektywy tytoniowej, na terenie państw członkowskich zaczynają narastać wątpliwości co do jej pozytywnych skutków. Oprócz polskiego rządu, głos zabrał José Isaías Rodríguez García-Caro, członek Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego i minister środowiska Kraju Basków. W wypowiedzi dla „Parliament Magazine“ nawołuje do tego, by brać pod uwagę zarówno zdrowie publiczne, jak i skutki ekonomiczne.

García-Caro podkreśla, że zdrowie jest najważniejsze i jego zdaniem powinno zajmować najwyższe miejsce w hierarchii wartości. Zauważa on jednak kluczową sprawę. – Celem jest efektywna ochrona zdrowia, która nie będzie powodowała niepotrzebnych strat ekonomicznych – komentuje. Ulubionym słowem ministra jest balans. Apeluje on, by nie zapominać o 100 miliardach (!) euro, które wpływają do budżetów państw członkowskich z podatków oraz bliko 1,5 miliona ludzi zatrudnionych przemyśle tytoniowym.

Członek EKES przychyla się również do zdania, o które walczymy już od ponad roku – nie można uprościć równania między zdrowiem a tytoniem do wyboru jednego lub drugiego. Zauważa on, że dyrektywa może prowadzić do zwiększenia już wysokiego poziomu wyrobów tytoniowych z czarnego rynku. Grozi to wieloma konsekwencjami: spadkiem zatrudnienia, sprzedażom nieletnim czy też wzrostem chorób związanych z paleniem tytonioniu nieznanego pochodzenia. Podczas gdy osiągnięcie tego typu efektów jest pewne, spadek liczby palaczy jest tylko opcją.

Mimo regularnego wzrostu nastrojów antyregulacyjnych w Brukseli, pojawiają się nowe zaskakujące pomysły na blokowanie wyboru obywatelom UE. W zeszłym tygodniu pojawiła się propozycja wycofania z rynku wielu kluczowych składników wód toaletowych i perfum. Pomysł ten stawia w stan zagrożenia między innymi będące w sprzedaży od blisko stu lat słynne perfumy Chanel No. 5. Unia Europejska planuje wycofanie alergenów ze wszelkich możliwych kosmetyków – ucierpią nie tylko fanki klasycznego zapachu, ale również amatorki produktów z kumaryną czy olejkiem różanym.

Wróć

Jak możesz pomóc?

Facebook