38 000 mentoli kanclerza

11/07/2013

Wczoraj hitem sieci była historia 94 - letniego byłego kanclerza Niemiec, Helmuta Schmidta, który w obawie przed wycofaniem papierosów mentolowych ze sprzedaży zgromadził w zapasie 38 000 sztuk.

Schmidt znany jest z tego, że jeśli chodzi o papierosy może pozwolić sobie prawie na wszystko – pali w telewizji i podczas zjazdów politycznych. Jego wpływy kończą się jednak poza granicami  naszych zachodnich sąsiadów i wpływowy polityk został zmuszony do zrobienia mentolowych zapasów na resztę życia. Komentatorzy z zachodnich mediów bardzo słusznie nadali unijnym propozycjom nazwę niańczenia obywateli i przypomnieli sobie wcześniej nałożone zakazy dmuchania balonów przez dzieci czy wycofania obrazków dzieci z mleka w proszku.

To nie jest pierwszy raz kiedy były kanclerz RFN pojawia się w nikotynowym kontekście. W 2008 roku, kiedy w Niemczech został wprowadzony zakaz palenia w miejscach publicznych, Schmidt z żoną odpalali papierosy w hamburskim teatrze, co skutkowało postawieniem zarzutów przez niemiecką prokuraturę. Rok później sensację wzbudziło wypalenie 13 papierosów podczas trwającego godzinę telewizyjnego wywiadu.

 

Tym sposobem, wątpliwy cel unijnych zakazów stał się jednym z kluczowych tematów. Schmidt cieszy się nieposzlakowaną opinią i jest wśród naczelnych autorytetów w Niemczech. W ostatnich latach często komentował politykę europejską mówiąc, że w Unii Europejskiej brakuje doświadczonego lidera, który poradziłby sobie z wyzwaniami kryzysu.

Podsumowując, sami ojcowie Unii Europejskiej zdają sobie sprawę, że obrany przez organizację kierunek nie do końca odpowiada jej początkowym założeniom – ułatwieniu życia obywatelom Europy, a nie biurokratycznym szukaniu dziury w całym.

Wróć

Jak możesz pomóc?

Facebook